czwartek, 14 sierpnia 2014

Prolog

Widzisz małą, ale szczęśliwą rodzinę idącą przez londyński park. Jest jesień, liście wokół żółkną i spadają na ziemię. Malutka siedmioletnia dziewczynka podbiega pod prawie każde drzewo, bierze liście w ręce i podrzuca je do góry. W tym momencie jej ojciec sięga po aparat i robi przepiękne zdjęcia. Zatroskana mama podbiega do dziewczynki, gdy tej rozwiązał się szalik i poprawia go. Kto by pomyślał, że ta młoda kobieta będzie tak dobrą matką, mimo braku wsparcia ze strony rodziny? Ta malutka dziewczynka i jej ojciec uratowali ją. Uratowali ją tak naprawdę przed samą sobą. Gdyby nie Melanie i James na pewno leżałaby teraz pod mostem cała zalana. Jej rodzice wcale jej nie pomagali, a kiedy dowiedzieli się że w wieku siedemnastu lat zaszła w ciążę z mężczyzną starszym od siebie o sześć lat wyrzucili ją z domu. Na szczęście James był i jest odpowiedzialnym mężczyzną, więc przygarnął do siebie swoją ciężarną narzeczoną. W tamtym momencie wszystko się zmieniło. Emily przestała pić i razem ze swoim ukochanym czekała na narodziny córeczki. Kiedy urodziła się Melanie Jane Cathrine Green jej rodzice oszaleli na jej punkcie.


Melanie jest przysłowiową córeczką tatusia, chce wszędzie iść za nim, ale nie oznacza to, że wykluczyła ze swojego życia mamę, o nie! Ona też jest dla niej bardzo ważną osobą. 
James ponownie sięga po aparat i robi zdjęcie w momencie, w którym Emily poprawia szal na szyi córki. Jak później stwierdza jest to jego ulubione zdjęcie dwóch najważniejszych kobiet w jego życiu. To proste zdjęcie pokazjuje, jak bardzo ta rodzina jest szczęśliwa mimo wielu przeciwności losu. Niestety jak wiadomo nic co idealne nie może trwać wiecznie, więc przenosimy się do 15 października 2012 roku, czyli 9 lat później.
-Melanie, jesteś gotowa? -pyta James.
-Już idę. - u szczytu schodów pojawia się śliczna szesnastoletnia dziewczyna. Jest prawie identyczną kopią swojego ojca, ale te oczy... Te piękne brązowe oczy odziedziczyła po matce. 
-To jedziemy. Pa kochanie. - James podchodzi do żony i całuje ją namiętnie.


-Pa mamo. - dziewczyna podchodzi przytula swoją rodzicielkę i całuje ją w policzek. 
-Wrócimy na kolacje. - dodaje James.
W tym momencie jeszcze nie wie jak bardzo się myli...



Hej. Bardzo Was proszę, aby każdy kto przeczyta prolog skomentował go. To jest naprawdę wielka motywacja. Tak poza tym chciałabym zaznaczyć, że One Direction nie istnieją tutaj jako zespół, a wszystko co tutaj piszę jest tylko i wyłącznie wytworem mojej wyobraźni, a w opowiadaniu mogą pojawić się przekleństwa i treści +18. 
Rozdziały będą pojawiały się co tydzień albo dwa w piątki. 

poniedziałek, 28 lipca 2014

Zwiastun

Postanowiłam, że zrobię krótki zwiastun, który opowie o czym będzie ten blog :))
Mam nadzieję, że zostawicie po sobie jakiś krótki ślad, w postaci komentarza, w którym wyrazicie swoją opinię :))




środa, 23 lipca 2014

Bohaterowie

Melanie Green (17l.) 
"Mi­mo to kochałam go na­dal, bo to dzięki niemu po raz pier­wszy w życiu poz­nałam, co to wolność."

Harry Styles (20l.) 
"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."

 
Emily Green (35l.)
"Miłość nigdy się nie kończy, nawet jeżeli drugiej osoby nie ma już wśród nas."




Twarzy użyczyli:

Nina Dobrev jako Melanie Green
Harry Styles jako on sam 
Catherine Keener jako Emily Green